tere fere


13.05
Wulkanizacja (techno mix)



Jest czy nie ma??

mały pe... książę

ma twarz!!

absurdalnie normalne

piwo!



Z braku odpowiednich obrazków

citroen.blog.pl
kredka821.blog.pl
Uwaga na konie

" W dniu zdarzenia w bla bla bla, ul. bla bla bla, gdzie posiadam gospodarstwo wraz z inwentarzem, w tym konie, podjechałem pod stodołę celem wyładowania przywiezionej słomy na przyczepie i podczas wyładowywania przeze mnie słomy podszedł do samochodu koń, a konkretnie kobyła, która jest moją własnością i uszkodziła maskę i błotnik zębami. Podejrzewam, że działanie i zachowanie się kobyły spowodowane było instynktem zazdrości, że jeżdżę samochodem, a nie na niej wierzchem."

 

 

Zazdrosny koń = kłopociki.


transmisja nastąpiła 2010-10-26 18:28:35
skomentuj (0)


Pobieżne omówienie tego i owego

-------------------------------------


to jest gruba kreska, którą to wcale nie mam zamiaru odcinać się od dawnych czasów mimo przeprowadzenia swoistego liftingu zawartości. 

.05


transmisja nastąpiła 2010-10-26 18:03:23
skomentuj (0)


reaktywacja

Tym razem na dobre. Przynajmniej na jakiś czas. W końcu cudowne odnalezienie hasła zobowiązuje.


I jeszcze bardziej cudowne to, że ten bez mała ośmioletni twór jeszcze nie zniknął.

Czas trochę posprzątać, bo wizyta tutaj po 5 latach dostarcza tyle samo wrażeń co odkrycie w szafie nieboszczyka.


transmisja nastąpiła 2010-10-26 17:07:32
skomentuj (0)


nie no, nie wierzę!


transmisja nastąpiła 2010-10-26 05:36:56
skomentuj (0)


.

,


transmisja nastąpiła 2005-10-09 21:30:30
skomentuj (2)


No i po ptokach!

Tak to jest, jak się skupia na strzyżonych śledziowych pulokach (które nota bene zjawiskiem są niebywałym na światową skalę).

Poszły...


transmisja nastąpiła 2004-12-17 06:43:35
skomentuj (0)


Byt w zaniku.

Gdzie są moje śledzie, ja się pytam??


transmisja nastąpiła 2004-11-21 21:58:34
skomentuj (1)


Dezodorant

Zniknął wielki chuj z prawej.

I mordy z lewej też.

I susznie!

Bedzie nowe (tzn zapowiadane to jest mniej więcej od roku, ale potrzeba było szlagu w głowę, coby się ocknac do działania... Szlag nastąpił!!)


transmisja nastąpiła 2004-11-20 09:51:39
skomentuj (0)


ruszam(y)

glowa pelna glupot

praskaczsquad po swiecie sie rozjechal

ale i tak bedzie dobrze


transmisja nastąpiła 2004-11-20 09:38:49
skomentuj (0)


.

tadam

wciaz czekamy na zmiany


transmisja nastąpiła 2004-08-08 15:22:42
skomentuj (2)


Randewu

Krzysiu powoził nas po mieście...

Tramwaj z prawej, tramwaj z lewej, uroczo!!

Ale po co to bylo?


transmisja nastąpiła 2003-04-12 09:04:45
skomentuj (1)


V aszkie.S tanie.O.P raskaczu

- No więc, wiadomo już, co to takiego? - pyta baronowa, mierząc wskazującym palcem w poduszkę.

Baron wzrusza ramionami. On też nie wie. Aby się dowiedzieć, sprowadzają z Paryża eksperta. Rzeczoznawca zanurz w tym pale, smakuje. W końcu ogłasza werdykt:

- Bez wątpienia jest to gówno, i to bardzo stare. Chętnie je nabędę.

Baron sprzedałby z ochotą, ale baronowa - w żadnym wypadku!

apropos...


transmisja nastąpiła 2003-02-23 10:33:04
skomentuj (2)


avec moi?

biorac pod uwage ostatnie uwarunkowania (czyli krotka acz dobitna lekcja o przmijaniu) nie mam (nie mamy) nastroju by pisac... hmm ale siedzimy nad czyms wiekszym... wiec strzezcie sie Ci ktorzy jeszcze tu wpadacie


transmisja nastąpiła 2003-02-09 18:02:22
skomentuj (0)


A taki żarcik...

Wincenty złapał za but i cisnął nim w drzwi kuchenne, aż poleciała szyba.

- Muszę się ożenić - pomyślał - bo inaczej zwariuję.

Gdy tylko zobaczył się z Singletonem, powiadomił go o swojej decyzji.

- Liczę, że zapoznasz mnie z jakąś kandydatką na narzeczoną. Nie jestem wymagający, wystarczy, żeby była młoda, piękna i inteligentna. Słowem, dziewczyna z poczuciem humoru, wiesz, co mam na myśli?

- Jasne - odpowiedział Singleton.

I potem rozmawiali już tylko o koktajlach.

Następnej niedzieli Singleton zadzwonił do Wincentego.

- Przyjdź do Ogrodu Botanicznego przy Muzeum Przyrody, przedstawię ci twoją żonę.

- Już idę.

Była czarująca. Dokładnie taka, jaką sobie wyobraził: zabawna, śliczna, z odrobiną smutku w oczach, a do tego niegłupia. Singleton sprawił się doskonale.

- Maud, oto twój mąż, Wincencie, twoja żona.

Śmiejąc się, uścisnęli sobie dłonie.

Później często wychodziłi razem. Opowiadali sobie dowcipy, wymieniali opinie, na spacerach trzymali się za ręce, całowali, kochali, wzięli ślub, oglądali telewizję, pogryzając orzeszki. Pewnego wieczora, kiedy właśnie grali w karty, Maud powiedziała po prostu:

- Dość tego.

- Czego? - zapytał Wincenty, bijąc asem.

- Ciebie, mnie, całej tej historii. Lubię cię, Wincencie, ale nie kocham. to był kawał, rozumiesz?

- Mów dalej.

- No więc wiesz, jaki jest Singleton. Duży dzieciak. Przedstawił nas jako męża i żonę i to było zabawne. Nie chciałam psuć mu tej jego bajki, ale teraz już wystarczy. To był tylko kawał.

- Tak podejrzewałem - westchnął Wincenty.

Otworzył szufladę, wyjął z niej pistolet i przyłożył do skroni.

- Nie! - krzyknęła Maud.

Wystrzał zabrzmiał jak pierdnięcie.

- Nie przejmuj się, to pistolet- zabawka. Ja też lubię robić kawały.

Roland Topor "Kawal" ...


transmisja nastąpiła 2003-01-14 13:36:51
skomentuj (1)


stare dobre czasy (reedycja)

Artykuł przedstawiciela Norsk Psykologisk-Pedagogiska Institut,
Mentalhygieniska Synpunkter, Forskoleundervisning
Departament Nauk Zbędnych profesora Ville Matti Nosipivo, zamieszczony w tamtejszej gazetce "R.T.F.M" nr2 na stronie 7
dotyczący "dogłębnych rozmyślań naklopnych i ich wpływu na rozrodczość koników przewalskiego na stepach Mongolii."

Dobra! Z tymi konikami to żartuję ;))) Jeśli kogo to intereuje to odsyłam do lektury: Czyrwiński Stanisław "O rozdwojeniu
jaźni u koni" "Przegląd Hodowlany" 1965, nr 4 to wasza ciekawość będzie w pełni zaspokojona.
W artykule tym poruszę jednak niezwykle ważny temat, jakim są niewątpliwie rozmyślania naklopne. W każdej instrukcji obsługi urządzenia typu muszla klozetowa, (chyba, że mieszkamy gdzieś gdzie muszli nie ma, bo albo ktoś ukradł, a raczej zaiwanił - na wschód od Bugu, lub ze względów kulturowych - na południe od Giurgiu i "Mostu Wiecznej Przyjaźni Między Narodami Rumunii i Bułgarii" - sracze typu "alpejskiego", "narciarskiego" lub aby być aktualniejszym "na Ma*ysza", por. ryc.1), możemy doszukać sie zdania o sensie ogólnym mniej więcej takim: "należy całą swą uwagę skupić na załatwianiu potrzeb...". Ze zdania tego jednoznacznie wynika, że w myśl instrukcji, rozmyślania naklopne (dla własnej wygody będę używał skrótu RNK)są zjawiskiem szkodliwym... ale kto czyta instrukcje (stosuje się do jej wskazań?)?! a raczej kto z NAS, zainteresowanych dogłębnie filozoficznym spektrum egzystencji i innych takich? Poprostu jakby wszyscy stosowali się do instrukcji nie miałbym o czym pisać... chwała więc wam za to lekkoduchy! Przy okazji pragnąłbym wam pogratulować, że dotychczas udało się wam ujść z życiem, mimo prawdopodobnego olania instrukcji takich urządzeń jak piła łańcuchowa, wiertarka itd itd... Inną sprawą jest, że instrukcjie jak i napisy rozmaite mogą dezinformować... (por. zał. nr1). Ale wróćmy do tematu właściwego. Otóż RNK są zjawiskiem niezwylke powszechnym. Ale to żadne odkrycie. Odkrycia, a raczej na nie pomysły powstawały właśnie podczas "posiedzeń". Kto wie, może Albert Ein(mal)stein na swoją teorię względności wpadł właśnie w latrynie! Czytelnik zapewne zapyta co wpływa na tak pozytywne efekty RNK. Otóż spieszę z odpowiedzią! Atmosfera! Niepowtarzalny klimat tego miejsca do którego nawet król piechotą chadzał, co jednoznacznie świadczy o jego doniosłym znaczeniu. Rzec by można, że ustęp jest swego rodzaju świątynią... i to właśnie świątynią dumania! Poza tym w WC zazwyczaj jesteśmy pozostawieni sami sobie... nie musimy zawracać sobie głowy żadnymi sprawami, oprócz sprawnego wydalenia, które de facto odbywa się bezwarunkowo, więc 99,9% mocy naszego umysłu możemy wykorzystać do RNK. Inną jeszcze kwestią jest to, że RNK jest zabiegiem niezwykle higienicznym jeśli chodzi o psychikę. Myśli zbędne, pomysły głupie lub burzące nasz wewnętrzny spokój możemy posłać w ślad za fekaliami w mroczną odchłań kanału. Reasumując RNK są zjawiskiem niezwykle pożytecznym i nie należy zrażać się kłamliwymi wskazówkami zawartymi w instrukcjach obsługi. Poza tym we współczesnym świecie czasu na myślenie mamy coraz mniej, niech więc przynajmniej latryna pozostanie swoistą twierdzą homo sapiens sapiens - człowieka myślącego.
Z najlepszymi życzeniami politkom!

profesor Ville Matti Nosipivo

thx Norska Statens Turistbyra

na polski przetłumaczył Cosmo Maeteratz


transmisja nastąpiła 2002-12-04 14:23:56
skomentuj (3)


Hajle Silesia

to nie ja zabijam siebie, to nie ty zabijasz ciebie, to nie my zabijamy inteligencje, to ten swiat zabija nas juz od lat, kazde pchniecie jest xero, kruszy kopie, end hałdujufill?? Twoje zdrowie w naszych jajach!!! Hajle Selasie!!! tfu...Silesia ;)
nigdy, przenigdy nie wierz gorolom!!


transmisja nastąpiła 2002-11-25 11:43:04
skomentuj (5)


Slowo na niedziele

-Wino importowane prosze.
-Moze byc z Jabłonowa?

...


niezrozumienie prowadzi do kaca!


transmisja nastąpiła 2002-11-11 08:17:47
skomentuj (4)


Eee?

Sroce - pięknie wyremontowane ubikacje, które po wpuszczeniu do nich studentów już przestały być takie piękne.

Słowo uzyte w odpowiednim czasie i przez odpowiednia osobe na niektórych zajęciach na polibudzie (np. na wykładzie z matematyki w zdaniu: "Srooooooce, taaaaaaaaaaak, sroooooce) powoduje wzrost zainteresowania przedmiotem wykładanym.

Dlaczego?


transmisja nastąpiła 2002-10-28 21:31:39
skomentuj (3)


uczymy się?

UCZYMY!!!

Praskacz Squad oficjlnie przyznaje, ze zostal zaskoczony nauka... wybaczamy i prosimy o wybczenie


transmisja nastąpiła 2002-10-23 17:09:17
skomentuj (3)


Pytanie...

Jak sie skutecznie wylansowac (copyright by ebo) na imprezie w stylu lat 70 i 80?


transmisja nastąpiła 2002-10-13 18:49:35
skomentuj (5)


stare jak świat


2010
październik
2005
październik
2004
grudzień
listopad
sierpień
2003
kwiecień
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty



tu był fiut

{smscontact}